Przygotowując reportaż dla jednego z lokalnych, poznańskich czasopism, postanowiłem zająć się mieszkańcami, którzy przygotowują się do budowy własnego domu albo już ją prowadzą.
Temat nasunął mi się sam – w gronie moich znajomych było sporo rodzin od wielu miesięcy „walczących” z budową na różnych etapach – projektu, szukania ekipy albo wykończenia. Zacząłem więc drążyć temat i rozmawiać ze znajomymi, nie zatrzymując się na powierzchownych: „mamy już dość…”, ale próbując dotrzeć do powodów zdenerwowania. Rozmawiając z jednym ze znajomych, usłyszałem sporo na temat lokalnych firm oferujących bramy garażowe Poznań. Opowiadał mi o długich poszukiwaniach, rozmowach i spotkaniach z przedstawicielami firm. Zdziwiłem się bardzo, bo mój rozmówca dość szybko w swojej opowieści przeszedł do jej dobrego zakończenia.
Kiedy spotkał się z przedstawicielem firmy Ergo, prace zaczęły posuwać się szybko i sprawnie. Bardzo dobrze się złożyło, bo żona znajomego w tym samym czasie przenosiła swoje stoisko do jednego z poznańskich centrów handlowych, a ponieważ ta sama firma oferowała również bramy przemysłowe Poznań, a współpraca układała się bardzo dobrze, postanowili również tam zamówić bramę rolowaną do nowego stoiska w Kupcu Poznańskim.